Nowa nazwa, coraz lepsza jakość. Rebranding MZO to naturalny krok w rozwoju spółki. Od teraz działamy jako Regionalne Centrum Gospodarki Odpadami reSort sp. z o.o. (RCGO reSort). Zmieniła się nazwa i identyfikacja wizualna, ale kontynuujemy dotychczasową działalność. Nadal odpowiadamy za gospodarkę odpadami na obszarze zamieszkałym przez ponad 230 tys. osób, w tym przedsiębiorców, koncentrując się na efektywnym przetwarzaniu odpadów i odzysku surowców.

O kulisach zmiany, nowoczesnym recyklingu i planach na przyszłość rozmawiamy z Prezesem Zarządu, Wojciechem Woźniakowskim.

Dlaczego MZO zmienia nazwę na RCGO reSort?

Redakcja: Mamy przyjemność rozmawiać dziś z prezesem Regionalnego Centrum Gospodarki Odpadami reSort (RCGO reSort), a nie Miejskiego Zakładu Oczyszczania w Lesznie. To spora zmiana.

Wojciech Woźniakowski: To prawda. 17 listopada 2025 r. oficjalnie zostaliśmy wpisani do KRS jako Regionalne Centrum Gospodarki Odpadami reSort sp. z o.o., a zmiana rzeczywiście jest znacząca, bo jako Miejski Zakład Oczyszczania w Lesznie działaliśmy od ponad 30 lat.

Przez ten czas zmieniło się bardzo wiele. Przede wszystkim nie jesteśmy już wyłącznie spółką miejską: mamy 20 udziałowców, z których większość zrzeszona jest w Komunalnym Związku Gmin Regionu Leszczyńskiego. Po drugie według naszych obliczeń oczyszczanie miasta stanowi maksymalnie do 2% naszej działalności.

Czemu zatem Regionalne Centrum Gospodarki Odpadami? Tu sprawa jest prosta: obsługujemy dziś cały region, a nie tylko Leszno. Z kolei drugi człon naszej nazwy, reSort, pochodzi od dwóch słów: recyklingu i sortowania. Choć niektórym kojarzy się on z wypoczynkiem i SPA, co jest akurat dla nas całkiem korzystne! Chcemy jednak podkreślić, że naszym podstawowym zadaniem było, jest i będzie gospodarowanie odpadami.

[Przyp. red.]: Nowa marka RCGO reSort podkreśla zasięg działania spółki. RCGO reSort obsługuje mieszkańców regionu leszczyńskiego, w tym gmin: Bojanowo, Gostyń, Jutrosin, Krobia, Krzemieniewo, Krzywiń, Leszno, Lipno, Miejska Górka, Osieczna, Pakosław, Pępowo, Pogorzela, Poniec, Rawicz, Rydzyna, Śmigiel, Święciechowa i Wijewo. Nazwa regionalna jest więc odzwierciedleniem stanu faktycznego. 

Gospodarka odpadami w regionie – na czym polega proces reSort?

Redakcja: Na czym ona polega?

Wojciech Woźniakowski: Jest to cały proces: od zbierania i odebrania odpadów od mieszkańców i firm, poprzez transport, przetwarzanie aż do przekazania ich ostatecznemu  recyklerowi lub samodzielnego przetworzenia i odzysku  przez nas w Zakładzie Zagospodarowania Odpadów w Trzebani. Są to przede wszystkim odpady komunalne: tzw. zmieszane i te zbierane selektywnie, ale dobrze radzimy sobie także z odpadami przemysłowymi i niebezpiecznymi. Wszystkie z nich  przygotowujemy do dalszych procesów z najwyższą starannością i co dla nas oczywiste zgodnie z obowiązującymi przepisami w tym zakresie.

Z odpadami można zresztą postępować na kilka sposobów: najbardziej pożądane jest właśnie przekazanie do recyklingu i odzyskanie z nich surowców, które zawrócą do gospodarki. Wtedy mamy do czynienia z tzw. „Gospodarką cyrkularną”  To jednak nie zawsze jest możliwe i wtedy możemy sięgnąć po odzysk energii w zakładach termicznego przekształcania, cementowniach itd. Z kolei część odpadów można jedynie składować i do tego także mamy przystosowane rozwiązanie czyli nowoczesne, dobrze zabezpieczone składowisko. 

RCGO reSort ZZO w Trzebani w procesie przetwarzania odpadów

Firma przekazuje recyklerom odpady poddane odzyskowi i przygotowane do przetworzenia i ponownego użycia. Jadą do nich m.in. różnego rodzaju tworzywa sztuczne,  butelki PET, folia , szkło, makulatura i puszki aluminiowe. W naszej kompostowni z zebranych od mieszkańców bioodpadów, głównie odpadów zielonych, produkujemy środek poprawiający właściwości gleby nazwany  „AGRO-KOMP TRZEBANIA”, który służy do nawożenia. Korzystają z niego chociażby rolnicy, ogrodnicy  i działkowcy.

Na terenie zakładu prowadzimy także proces fermentacji tj. biologicznego przetwarzania bioodpadów, którego efektem jest tzw. „poferment”. Z tych odpadów także powstanie następny nawóz organiczny oraz  biogaz – ekologiczne paliwo powstające z odpadów kuchennych, dzięki któremu wytwarzamy energię elektryczną i ciepło.  Tym samym nasz Zakład Zagospodarowania Odpadów w Trzebani jest przedsiębiorstwem  samowystarczalnym energetycznie a nawet sprzedającym nadmiar energii.

Co ważne, firma poza przetwarzaniem,  odbiera i transportuje  odpady we własnym zakresie. Nasza flota transportowa to kilkadziesiąt pojazdów w tym większość specjalistycznych, oraz ponad 100 zatrudnionych w transporcie pracowników.  Prowadzimy zbiórkę od ponad 230 tys. mieszkańców i przywozimy je do ZZO w Trzebani. Obsługujemy również wszelkiego rodzaju przedsiębiorstwa, odbierając od nich wszelkie odpady, zarówno komunalne, jak i przemysłowe , w tym surowcowe. Jesteśmy największym przedsiębiorstwem tego typu w regionie. Wstawiamy do tych firm urządzenia do gromadzenia odpadów – pojemniki, kontenery, prasokontenery itd.

Dodatkowo prowadzimy tę usługę, od której zaczęliśmy, czyli tradycyjnie pojmowane oczyszczanie miasta. W telegraficznym skrócie: zamiatamy ulice i odbieramy odpady z koszy ulicznych.

Nowoczesne technologie recyklingu RCGO w Trzebani

Redakcja: W jakie instalacje wyposażony jest Zakład w Trzebani?

Wojciech Woźniakowski: Bodaj najciekawszą jest wspomniana biogazownia do odpadów komunalnych  – kiedy powstawała w 2010 r, była pierwszym tego typu obiektem w Polsce. To powód do  dumy, jednak brak doświadczeń z innych instalacji przyniósł również duże wyzwania. Cóż, jest takie powiedzenie, że pioniera można poznać po strzale wystającej z pleców!

Taka biogazownia charakteryzuje się tym, że produkuje ekologiczne paliwo gazowe z odpadów zebranych od mieszkańców. W pierwszych latach działalności te były jednak bardzo zanieczyszczone i po prostu  nie za bardzo nadawały się do przetworzenia. Na szczęście krok po kroku udało się usprawnić cały proces i dziś możemy pochwalić się nowoczesną,  choć pionierską instalacją – z wszelkimi tego konsekwencjami. Na ten moment biogazownia po kilku modyfikacjach i ulepszeniach  funkcjonuje, przetwarza odpady  i to funkcjonuje z  coraz lepszym skutkiem.

Widok na Zakład Zagospodarowania Odpadów RCGO w Trzebani

Na terenie ZZO posiadamy także sortownie – która obsługuje strumień zmieszanych odpadów komunalnych jak i zbieranych selektywnie. W ten sposób odzyskujemy, zagospodarowujemy i przekazujemy do recyklingu i odzysku odpady, wstępnie posegregowane przez mieszkańców. Takie działanie to  ważny krok do tego, żeby odpady znów stały się produktami.

Od zeszłego roku prowadzimy też nowoczesną kompostownię, w której wytwarzamy kompost i polepszacz glebowy. Z pełną odpowiedzialnością używam tu słowa „nowoczesną”, bo rzeczywiście jest to obiekt wysokiej klasy.

W ZZO w Trzebani działa też składowisko, na które trafiają odpady nie nadające się do odzysku czy recyklingu. Cały zakład położony jest na 20 ha i przetwarza ponad  130 000 Mg (ton) odpadów rocznie.

Warto przy tym zaznaczyć, że dzisiejsze zakłady przetwarzające odpady, tak jak w naszym przypadku, to nowoczesne, wyspecjalizowane fabryki, pełne elektroniki instalacje, specjalistyczne maszyny, pojazdy  i urządzenia  a nie znane kiedyś powszechnie  „wysypiska”. 

Czy rebranding MZO zmienia zasady odbioru odpadów?

Redakcja: Zmienia się zatem nazwa, ale nie zasada działania firmy.

Wojciech Woźniakowski: Tak jest. Odpady wciąż będą odbierane od naszych  klientów i zagospodarowywane zgodnie  przepisami a poza tym zrobimy wszystko by koszty funkcjonowania Spółki pozostawały na jak najniższym możliwym poziomie. Chciałbym także aby wraz ze zmianą nazwy wzrastał poziom jakości świadczonych usług  i obsługi klienta. Zależy mi na tym by kontakt ze spółką był  bardziej przejrzysty, a nowa  nazwa Regionalne Centrum Gospodarki Odpadami reSort, wyraźnie  sugerowała , że firma działa na terenie regionu  (20 gmin),a nie tylko Leszna i profesjonalnie zajmuje się gospodarowaniem odpadami.

[Przyp. red.]: Zasady RCGO reSort obowiązują w całym regionie, dlatego są spójne i jednakowe niezależnie od gminy, w której mieszkasz.

Plany na przyszłość: rozwój i automatyzacja

Redakcja: Jakie ma pan plany na przyszłość?

Wojciech Woźniakowski: Przede wszystkim chciałbym nadal rozwijać, unowocześniać i optymalizować funkcjonowanie  Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Trzebani a także zbudować nowoczesną flotę  transportowa  w przedsiębiorstwie. Zresztą już dziś bardzo się zmieniamy, idąc w stronę nowoczesnych rozwiązań i technologii. Tylko w bieżącym roku wymienimy na nowe kilkanaście starych, „zdezelowanych” pojazdów specjalistycznych, głównie śmieciarek, co w tym przedsiębiorstwie nigdy wcześniej się nie wydarzało, nawet w przeciągu wielu lat i to nie jest ostatnie słowo w tym zakresie.

Poza wymianą floty, właśnie wdrażamy  system elektronicznego zarządzania transportem, który dotychczas zarządzany był, że tak powiem dość archaicznie. Dzięki temu będziemy mogli automatycznie i jak najbardziej efektywnie zarządzać trasami przejazdów naszych samochodów, oszczędzając czas, środowisko i pieniądze.

Dzięki temu podniesiemy jakość naszych usług, jednocześnie optymalizując koszty odbioru i transportu odpadów.

Powtórzę jeszcze raz – będziemy  nadal świadczyć usługi odbioru i zagospodarowania odpadów w Regionie, robimy to  na coraz wyższym poziomie jakościowym, utrzymując w ryzach koszty, lecz już pod nowym szyldem – jako Regionalne Centrum Gospodarki Odpadami reSort sp. z o.o. 

Warto tu także  zaznaczyć że hasło przewodnie tej zmiany  to:

Zmieniamy się dla regionu.